Pewnie każdy z was wie jak wygląda zdrapka z kodem do doładowania. Moja mama nie wiedziała. A przynajmniej nie wiedziała jak należy ją użyć. Było to tak:Moja mama próbowała wbić ten kod zaznaczony na obrazku obok. Nie pomyślałaby, że cokolwiek trzeba zdrapać. Jakże była zdziwiona i rozczarowana po godzinnym staraniu, jak w końcu ktoś ją uświadomił "proszę panią, bo to trzeba zdrapać". Pierwsze nie uwierzyła, no bo jak, przecież liczyła 3 razy czy ilość cyfr się zgadza. Wszyscy znajomi do tej pory się z niej śmieją, ale teraz już kupuje normalne doładowania, a nie takie skomplikowane zdrapki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz